Prosty przewodnik po angielskich rodzajnikach
A, AN czy THE? To jedne z najmniejszych słów w języku angielskim, ale potrafią sprawić sporo problemów. Zwłaszcza że w języku polskim nie mamy dokładnego odpowiednika angielskich rodzajników.
Czy mówimy I bought a new laptop, czy I bought the new laptop? Dlaczego go to work, ale go to the office? I dlaczego czasami nie używamy żadnego rodzajnika?
Zanim przejdziemy do praktyki, warto wiedzieć jedną rzecz: te małe słowa mają całkiem ciekawą historię.
Skąd właściwie wzięły się A i THE?
Angielskie rodzajniki nie pojawiły się nagle. A/an pochodzi od staroangielskiego słowa oznaczającego „jeden” – ān. Z czasem jego znaczenie „jeden” zaczęło się osłabiać i słowo zaczęło być używane przed rzeczownikiem, kiedy mówimy o jednej, ale nieokreślonej osobie lub rzeczy.
Dlatego do dziś w wielu zdaniach możemy zobaczyć związek między a i znaczeniem „jeden”:
I need a pen.
= I need one pen.
Oczywiście nie zawsze a można zastąpić przez one. Kiedy mówimy:
She’s a teacher,
nie mamy na myśli „jest jednym nauczycielem”. Chodzi o przynależność do grupy – jest nauczycielką.
The ma inne pochodzenie. Wywodzi się ze staroangielskich form słowa þæt (czytanego mniej więcej jak „that”), które oznaczało „to/ten/ta”. Z czasem jego forma i wymowa zmieniały się, aż powstało współczesne the.
To pomaga zrozumieć jego podstawową funkcję:
a book → jakaś książka / jedna książka
the book → ta konkretna książka
Można więc myśleć o a/an jako o słowie historycznie związanym z „one”, a o the – z „that”.
I nagle wybór rodzajnika staje się trochę bardziej logiczny.
1. A / AN – kiedy coś pojawia się po raz pierwszy
Używamy a/an, kiedy mówimy o jednej osobie lub rzeczy, ale nie o konkretnej rzeczy znanej rozmówcy.
I saw a dog in the park.
Widziałam jakiegoś psa w parku.
Nie wiemy, o którego psa chodzi. To po prostu jeden z wielu możliwych psów.
Kiedy wspominamy o nim ponownie, sytuacja się zmienia:
I saw a dog in the park. The dog was very friendly.
Najpierw a dog – pojawia się w naszej historii po raz pierwszy.
Potem the dog – teraz już wiemy, o którego psa chodzi.
Ciekawostka
Nie zawsze a/an oznacza „jeden”.
She is a doctor.
Nie chodzi o to, że jest „jednym lekarzem”. A doctor oznacza tutaj członka pewnej grupy – osobę wykonującą zawód lekarza.
Podobnie:
He’s a teacher.
She’s an architect.
My brother is a musician.
Dlatego po angielsku mówimy I am a teacher, a nie I am teacher.
2. THE – niekoniecznie „ten konkretny”
Najczęściej uczymy się, że the oznacza coś konkretnego:
Close the door, please.
Czyli: zamknij te drzwi, o których oboje wiemy.
Ale the może pojawić się również wtedy, gdy coś jest wyjątkowe lub oczywiste z samej sytuacji:
The sun is shining.
The internet has changed our lives.
Nie musimy wcześniej wspominać o słońcu ani internecie. W danym kontekście zakładamy, że rozmówca wie, o czym mówimy.
Jeszcze ciekawsze: „the” może zmienić znaczenie
Porównaj:
I went to school.
I went to the school.
I went to school oznacza, że poszedłem do szkoły jako uczeń – chodzi o funkcję tego miejsca.
I went to the school oznacza konkretny budynek szkoły. Na przykład poszedłem tam na spotkanie z nauczycielem.
Podobnie:
She’s in hospital.
She’s in the hospital.
W brytyjskim angielskim in hospital oznacza, że jest w szpitalu jako pacjentka.
In the hospital po prostu wskazuje na konkretny budynek – np. „jest w szpitalu, bo odwiedza przyjaciółkę”.
3. Dlaczego mówimy „go to work”, ale „go to the office”?
To jedna z rzeczy, które trudno przetłumaczyć bezpośrednio na polski.
Kiedy mówimy o miejscu w jego typowej funkcji, często nie używamy rodzajnika:
go to work
go to school
be in bed
go to church
be at home
Ale kiedy mamy na myśli konkretny budynek lub miejsce, pojawia się the:
I went to the school to talk to the teacher.
She went to the church to take some photos.
Można więc zapamiętać prostą zasadę:
miejsce jako funkcja → często Ø (bez rodzajnika)
konkretne miejsce/budynek → THE
4. A czy AN? Nie chodzi o literę!
Wybór między a i an zależy od wymowy, a nie od pierwszej litery.
Dlatego:
an apple
an hour
an interesting book
ale:
a university
a European country
a useful idea
Dlaczego?
Bo university zaczyna się od dźwięku /j/ – brzmi mniej więcej jak „ju-niwersity”.
A hour zaczyna się od samogłoski, ponieważ h jest nieme.
Dlatego:
a university
an hour
Ciekawy przypadek: MBA
Mówimy:
an MBA
ponieważ skrót MBA wymawiamy /em-bi-eɪ/. Pierwszy dźwięk to /e/, czyli samogłoska.
Podobnie:
an FBI agent
an X-ray
a UFO
W przypadku UFO pierwsza głoska brzmi /j/, więc używamy a.
5. Najtrudniejszy rodzajnik? Czasami żaden
W języku angielskim bardzo często nie używamy żadnego rodzajnika.
I like coffee.
She speaks English.
We usually have breakfast at 8.
Dogs are intelligent animals.
Kiedy mówimy o czymś ogólnie, rzeczownik może wystąpić bez rodzajnika.
Porównaj:
I love coffee.
Can you pass me the coffee?
Pierwsze zdanie mówi o kawie ogólnie. Drugie – o konkretnej kawie, np. tej, która stoi na stole.
To samo:
Books can change the way we think.
I bought the books you recommended.
W pierwszym zdaniu mówimy o książkach jako kategorii. W drugim o konkretnych książkach.
Mini-test
Wstaw a, an, the albo – (bez rodzajnika).
- I saw ___ interesting film yesterday.
- ___ film was about a famous artist.
- My sister is ___ architect.
- I usually drink ___ coffee in the morning.
- Can you pass me ___ coffee on the table?
- He went to ___ school to pick up his daughter.
- My daughter is still at ___ school.
- She waited for ___ hour before the doctor arrived.
- My husband works in ___ office near the city centre.
- ___ life is not always easy.
- I need ___ new laptop.
- ___ laptop I bought last week is already having problems.
Klucz
- an – an interesting film – pierwszy raz o nim wspominamy, a interesting zaczyna się od samogłoski.
- The – teraz wiemy, o którym filmie mówimy.
- an – an architect.
- – – kawa ogólnie.
- the – konkretna kawa, ta stojąca na stole.
- the – konkretny budynek szkoły; idzie tam jako rodzic, nie jako uczeń.
- – – szkoła jako miejsce, w którym córka się uczy.
- an – hour zaczyna się od samogłoski w wymowie.
- an – office zaczyna się od samogłoski.
- – – życie jako pojęcie ogólne.
- a – jeden, nowy laptop; nie określamy jeszcze, który.
- The – konkretny laptop, który został kupiony w zeszłym tygodniu.
Zapamiętaj
Nie próbuj zawsze tłumaczyć a/an/the na polski. Zamiast tego zadaj sobie trzy pytania:
Czy mówię o czymś jednym, ale niekonkretnym? → A/AN
Czy rozmówca wie, o czym dokładnie mówię? → THE
Czy mówię o czymś ogólnie? → często Ø (bez rodzajnika)
A jeśli zapamiętasz, że a/an historycznie wiąże się z „one”, a the z „that”, wiele przykładów zacznie wyglądać mniej przypadkowo.